niedziela, 24 lipca 2011

Pa pa papier

I co? I nie tęsknię za celulozą, za zapachem farby drukarskiej, za szelestem kartek, za ilością stron wyczuwalną pod dłonią. Pa pa papier. Mam już moją Kindle.
Tylko to pewnie jakiś znak czasów, że pierwszą książką, którą przeczytałam na czytniku, jest książka o pieluchach. Na szczęście już tyle innych książek czeka w kolejce.

0 komentarze:

Prześlij komentarz